2017,  Barcelona,  Hiszpania

Święta w podróży – Barcelona

Chyba ciężko będzie mi pożegnać ten rok – ciągle mnie czymś zaskakuje, ciągle coraz to przyjemniej ;)) Wszystkie te miłe niespodzianki chyba też w jakiś sposób mnie odmieniły, bo jeszcze do niedawna nie byłam nawet w stanie wyobrazić sobie tego, abym mogła spędzić Święta poza domem – a jednak!
Podjęliśmy kolejną spontaniczną decyzję w tym roku i na Święta polecieliśmy do Barcelony!
Nie obyło się bez kilku wątpliwości. Po pierwsze – jak ja to zniosę?! Uwielbiam Święta Bożego Narodzenia i kocham je spędzać z moją rodziną.
Po drugie – Barcelona. Co z tą Barceloną? A no to, że już jako dziecko marzyłam o tym by mieszkać w Hiszpanii (choć pewnie wtedy jeszcze nie wiedziałam co to jest ta Hiszpania ;)), później długo marzyłam o tym, aby zobaczyć Barcelonę, a jeszcze później naczytałam się wielu opinii na temat tego miasta – że jest przereklamowane, okropne, nudne i w ogóle be. Nie byłam więc pewna czy chcę te moje (dziecięce) wyobrażenia konfrontować z (ponoć paskudną) rzeczywistością. Zaryzykowałam.
I co się okazało? Że pokochałam Barcelonę od pierwszych chwil! Przyznaję, że podbiła moje serce i pokonała nawet Budapeszt (który od 1,5 roku był moim numerem 1) :))
W kolejnych postach pokażę Wam Barcelonę moimi oczami nieco bardziej szczegółowo, a dzisiaj zabieram Was na świąteczny spacer po tym cudownym mieście :))

Jestem bardzo ciekawa jak Wam minęły Święta??
Spędziliście je tradycyjnie w rodzinnym gronie? A może też wybraliście się w podróż? 🙂
pozdrawiam,

4 komentarze

  • Viola

    Ja dopiero w tym roku tak naprawdę pokochałam rodzinne święta. Dawniej jakoś niekoniecznie. Mogłam je spędzać właśnie w podróży, ale w końcu człowiek zmienia się przez całe życie! 😉
    I też jak byłam mała, to twierdziłam, że będę mieszkała w Hiszpanii. KONIECZNIE! ;p
    Barcelona przepiękna. Chyba najlepsze możliwe połączenie: woda, słońce i tyle kolorów! ;D

  • Margot

    Dziękuję za odwiedziny na moim blogu :))) BARCELONA !!!! TAK !!! Byłam raz i pamiętam wszystko w szczegółach – można się zachwycić !!! Wspaniałych podróży w Nowym Roku :))))) Kisses – Margot :))))

  • światoholiczka

    Jak ktoś mi powie ze Barcelona przereklamowana to chyba po twarzy dostanie 😀 zazdroszczę ze udało sie wejść do Sagrady… ja byłam w tym roku drugi raz w Barcy i poraz kolejny sie nie udało. Podobnie jak z fontannami Montjuick 🙁 poza tym święta poza domem – super sprawa! Jak na razie udało sie uciec z domu tylko na Wielkanoc (na Maltę), ale za rok planuje tez Boże Narodzenie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *