2018,  Norwegia,  Oslo,  przysmaki

Przysmaki z podróży – ser karmelowy Gudbrandsdalsost

W poprzednim poście wspominałam, że jedyną polecaną mi rzeczą, którą warto zjeść w Oslo był…. KEBAB. W każdym odwiedzonym miejscu próbuję nowych rzeczy, no a bądźmy szczerzy – wiem jak smakuje kebab. Już prawie pogodziłam się z tym, że nie poznam żadnego nowego smaku, kiedy napisał do mnie znajomy (dzięki Ci Konrad!!!) z prośbą czy nie przywiozłabym mu z Oslo pewnej rzeczy. Co mam przywieźć? Ser? Zaciekawiło mnie to, a kiedy przeczytałam w sieci, że ten SER jest KARMELOWY to nie zastanawiałam się ani chwili i kupiłam dwie kostki.
brunost

Brunost

Gudbrandsdalsost jest odmianą sera brunost. A czym jest brunost? Jest to karmelizowany ser robiony z serwatki, do której dodaje się mleko lub śmietanę. Typowy brunost jest w 100% “kozi” :). Gudbrandsdalsost natomiast produkowany jest z serwatki i mleka pochodzenia krowiego i dodatkiem mleka koziego.
brunost
Kiedy mówię komuś o tym serze, ludzie często pytają mnie do czego jest podobny. I tu pojawia się problem, bo nie umiem go porównać z żadnym innym znanym mi smakiem. Jest trochę słodki, ale jednocześnie gorzkawy. Jego smak jest wyjątkowy! Dla mnie jest pyszny, ale nie wszystkim moim bliskim posmakował.

Gudbrandsdalsost – z czym to się je?!

OK, mam już ser w domu, mniej więcej wiem z czego jest produkowany, ale jak to się właściwie je? Niezawodny internet podpowiedział, że najlepiej smakuje na ciemnym pieczywie w towarzystwie dżemu. Dla mnie jest to połączenie idealne. Naprawdę, uwielbiam. Do tego szklanka mleka, bo także uwielbiam 🙂 Ponoć tradycyjnie w Norwegii popija się go kawą.
Niektóre źródła podawały, że można go łączyć także z pikantnymi potrawami. Chciałam spróbować i pewnie bym to zrobiła, ale….. zniknął…. Chyba mam solidny powód, aby znów wybrać się do Norwegii i tym razem zabrać większą walizkę 😉
brunost

 

brunost
Gudbrandsdalsost nie doczekał się u mnie porządnych zdjęć, no nie dało się po prostu… Nawet mój rudzielec miał na niego chrapkę 🙂
brunost
Jedliście kiedyś ten ser? Lubicie? 
 
 
*
 
 
 
pozdrawiam, kraszynka

6 komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *