2016,  Eger,  wakacje2016,  Węgry

Eger, Węgry – wakacje 2016

Jak już wspomniałam w poprzednim poście, do Chorwacji postanowiliśmy pojechać samochodem. Potrzebowaliśmy krótkiego odpoczynku, Eger wybraliśmy z przypadku.
Oj, lubię takie przypadki, chyba lepiej nie mogliśmy wybrać.
Dojechaliśmy tutaj popołudniu i wieczorem postanowiliśmy troszkę pospacerować. Taki beztroski spacer, bez żadnego planu. Było cudownie!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *