Chania,  Grecja,  Kreta,  wakacje2017

Chania, Kreta, Grecja – wakacje 2017

Chania uznawana jest za najpiękniejsze miasto Krety. Szczególnie port w Chanii jest tłumnie odwiedzany przez turystów. Trudno się temu dziwić – pełno tam weneckich pozostałości, wąskich uliczek, kolorowych fasad budynków.
Już drugiego dnia naszego pobytu na Krecie postanowiliśmy wybrać się do Chanii i sprawdzić czy nas także oczaruje to miejsce.

 

Do Chanii pojechaliśmy autobusem. To właśnie wtedy przyszło nam znaleźć przystanek bez oznaczeń i po raz pierwszy doświadczyć greckiego poczucia czasu. 🙂 (Tutaj jednak muszę wspomnieć, że z głównych dworców autobusy odjeżdżały punktualnie!) Sama podróż była przyjemna, autobusy są klimatyzowane i można spokojnie podziwiać piękne widoki. Rozkłady jazdy autobusów dostępne są na e-ktel.gr
Chania jest drugim co do wielkości miastem Krety, założonym przez Wenecjan. Stąd też jej charakterystyczna wenecka zabudowa.
Jeśli już jesteśmy przy weneckiej zabudowie, to na większą uwagę zasługuje Port Wenecki. Jest tam po prostu pięknie. Spacerowaliśmy, aż do samej latarni morskiej, zatrzymując się kilkukrotnie, aby nacieszyć się widokiem.

 

Dreptamy dalej, patrząc w lewo mamy taki widoczek:
 patrząc w prawo – taki widoczek:
 Bastion św. Mikołaja
Wchodzimy i znów patrzymy w prawo:
 i w lewo:
 Meczet Janczarów
Wokół portu znajduje się mnóstwo knajp i restauracji, wiele z nich zachwyca swoim wystrojem i zapachami. A co zniechęca? Mnie bardzo zniechęcali Grecy, którzy namawiali, aby zjeść “właśnie tutaj”! Naprawdę, nie znoszę tego i szybko uciekam. Ogólnie (z wyjątkiem tych przyportowych knajp) odniosłam wrażenie, że Grecy nie są zbyt nachalni, więc szybko o tym zapominam i znów mogę cieszyć się zwiedzaniem 😉
Idziemy dalej i docieramy do twierdzy Firkas.
 Panagia Trimartiri

 

Kościół Agios Nikolaos
 Hala Targowa (wybudowana w 1923 roku) – można tam kupić wiele miejscowych produktów i nie tylko. Naprawdę warto tam zajrzeć!
To nie była nasza jedyna wizyta w Chanii. Spędziliśmy tam jeszcze jedno przyjemne i dłuuugie popołudnie ostatniego dnia, kiedy to musieliśmy się wymeldować z hotelu do godziny 12, a samolot mieliśmy dopiero o 4:15(!!!). Spacerowaliśmy  z nadzieją, że czas nagle popłynie nieco szybciej 😉
Z czym kojarzy mi się Chania?
Piękny port, wąskie uliczki, ciekawe knajpy, dużo sklepów, gwar, lekki chaos.
Czy zrobiła na mnie wrażenie? Na pewno. Jest niewątpliwie piękna. Jednak w mojej relacji z Chanią po prostu czegoś zabrakło, przez chwile czułam nawet lekkie rozczarowanie, ale nasze drugie spotkanie było o wiele bardziej przyjemne 🙂 Chania to prawdziwa perełka Krety, warto tutaj pobyć i poczuć klimat tego miejsca.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *