Przysmaki z podróży - ser karmelowy Gudbrandsdalsost

by - lipca 13, 2018

W poprzednim poście wspominałam, że jedyną polecaną mi rzeczą, którą warto zjeść w Oslo był.... KEBAB. W każdym odwiedzonym miejscu próbuję nowych rzeczy, no a bądźmy szczerzy - wiem jak smakuje kebab. Już prawie pogodziłam się z tym, że nie poznam żadnego nowego smaku, kiedy napisał do mnie znajomy (dzięki Ci Konrad!!!) z prośbą czy nie przywiozłabym mu z Oslo pewnej rzeczy. Co mam przywieźć? Ser? Zaciekawiło mnie to, a kiedy przeczytałam w sieci, że ten SER jest KARMELOWY to nie zastanawiałam się ani chwili i kupiłam dwie kostki.

brunost


Brunost

Gudbrandsdalsost jest odmianą sera brunost. A czym jest brunost? Jest to karmelizowany ser robiony z serwatki, do której dodaje się mleko lub śmietanę. Typowy brunost jest w 100% "kozi" :). Gudbrandsdalsost natomiast produkowany jest z serwatki i mleka pochodzenia krowiego i dodatkiem mleka koziego. 

brunost

Kiedy mówię komuś o tym serze, ludzie często pytają mnie do czego jest podobny. I tu pojawia się problem, bo nie umiem go porównać z żadnym innym znanym mi smakiem. Jest trochę słodki, ale jednocześnie gorzkawy. Jego smak jest wyjątkowy! Dla mnie jest pyszny, ale nie wszystkim moim bliskim posmakował. 

Gudbrandsdalsost - z czym to się je?!

OK, mam już ser w domu, mniej więcej wiem z czego jest produkowany, ale jak to się właściwie je? Niezawodny internet podpowiedział, że najlepiej smakuje na ciemnym pieczywie w towarzystwie dżemu. Dla mnie jest to połączenie idealne. Naprawdę, uwielbiam. Do tego szklanka mleka, bo także uwielbiam :) Ponoć tradycyjnie w Norwegii popija się go kawą. 
Niektóre źródła podawały, że można go łączyć także z pikantnymi potrawami. Chciałam spróbować i pewnie bym to zrobiła, ale..... zniknął.... Chyba mam solidny powód, aby znów wybrać się do Norwegii i tym razem zabrać większą walizkę ;)

brunost

brunost

Gudbrandsdalsost nie doczekał się u mnie porządnych zdjęć, no nie dało się po prostu... Nawet mój rudzielec miał na niego chrapkę :)

brunost

Jedliście kiedyś ten ser? Lubicie? 


*



pozdrawiam, kraszynka




You May Also Like

4 komentarze

  1. Wygląda bardzo smacznie. Chętnie bym spróbowała takiego sera :)
    Mój blog-klik

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli jest się otwartym na nowe smaki to naprawdę warto :)

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Jeżeli będziesz mieć okazję to warto spróbować :)

      Usuń