Odczarowany Kraków

by - października 11, 2017

Nieco ponad 1,5 roku temu podjęliśmy szaloną i spontaniczną decyzję o przeprowadzce do Krakowa. Mieliśmy dwa dni na znalezienie mieszkania i przewiezienie całego "dobytku". Cała ta przeprowadzka dość mocno namieszała w naszym życiu. Byłam rozdarta pomiędzy trzy miejsca - mieszkanie i praca w Krakowie, częste zjazdy na uczelni w Warszawie i sporadyczne odwiedziny rodzinnych stron na Podkarpaciu. Ciężko było mi to wszystko pogodzić. Wiele niefortunnych zbiegów okoliczności sprawiło, że z dnia na dzień czułam się tam coraz gorzej, a po jakimś czasie za każde potknięcie i niepowodzenie obwiniałam właśnie to miejsce. 
Każdego dnia Kraków odwiedza masa turystów, którzy zakochują się w tym mieście - ja nie mogłam znaleźć w nim nic pozytywnego. Kiedy kilka miesięcy temu okazało się, że wracamy do Warszawy byłam najszczęśliwsza na świecie! Z ulgą zostawiłam Kraków i wszystkie złe wspomnienia.  Po kilku miesiącach jednak tam wróciliśmy - oczywiście tylko na kilka dni :) Mój mąż musiał załatwić służbowe sprawy, a ja chciałam spotkać się z osobami, z którymi pracowałam. 
Podczas tego krótkiego pobytu chyba udało mi się odczarować Kraków - nie myślę już o nim ze złością i niechęcią. Uświadomiłam sobie, że to w Krakowie znalazłam pierwszą pracę związaną z moim zawodem, dzięki której mogłam się sprawdzić i zdobyć doświadczenie. Oprócz tego, Kraków dał mi coś jeszcze - coś bardzo ważnego - przyjaciółkę (Bogusiu, jeśli kiedyś tu trafisz to pozdrawiam Cię bardzo serdecznie!). Poznałam też garstkę cudownych osób, za którymi zawsze będę tęsknić! No i to właśnie w Krakowie mój (wtedy jeszcze nie) mąż oświadczył mi się!
Może nie pokocham tego miejsca, może nie wrócę tam na stałe, ale skoro już nie jest tam tak strasznie to postanowiłam zrobić kilka zdjęć...









































A Wy?? Lubicie Kraków?? Za co? Lub dlaczego nie? :)
Podzielcie się swoimi wrażeniami!

You May Also Like

4 komentarze

  1. Kraków, piękne miasto. Najbardziej lubię Mariacki kościół oraz Wawel.Piękne zdjęcie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudownie tam,piekne zdjęcia!:)
    Moglabys poklikac w linki w nowym.poście bede wdzięczna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak to często jest, ze nie doceniamy uroku miejsc w które los nas rzucił 😀

    OdpowiedzUsuń
  4. Podziwiam za spontaniczność :)
    Co do Krakowa to ja uwielbiam to miasto i staram się przynajmniej raz w roku wygospodarować czas na odpoczynek w tym pięknym miejscu.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń