Gramvousa, Kreta, wakacje 2017

by - sierpnia 21, 2017

Gramvousa to wyspa znajdują sięca blisko laguny Balos, która była naszym numerem jeden wśród miejsc, które planowaliśmy zobaczyć na Krecie.






Bilety na rejs kupiliśmy tutaj: CretanDailyCruises . Statek odpływał z portu w Kissamos, aby tam dojechać mieliśmy przesiąść się w kolejny autobus o 8:30 w Chanii. Według rozkładu mieliśmy być w Chanii o 7.50, no cóż... Dojechaliśmy o 8:28! Na szczęście zdążyliśmy się przesiąść i bez problemu dotarliśmy do Kissamos. 😉






 Płyniemy...
 i już, już prawie jesteśmy...

 Jest i słynny wrak statku, który utknął na mieliźnie. Teraz stanowi jedną z głównych atrakcji Gramvousy.

 Jest cudownie!



 Wysoko na wzgórzu znajdują ruiny twierdzy, do których można dojść kamienistą ścieżką. Mieliśmy ochotę się tam wspiąć, niestety zrezygnowaliśmy z powodu złego samopoczucia mojego męża (tak! takiego mamy pecha, raz chorowałam ja, raz mój mąż;)). Podobno widoki są niesamowite. Troszkę żałujemy, że nie udało nam się tam wdrapać, ale nie możemy narzekać, na dole też było pięknie!





  Na wyspie znajduje się mała plaża z piękną wodą, przybierającą przeróżne odcienie zieleni i błękitu.
Kiedy mój mąż postanowił popływać, ja spacerowałam po wyspie i robiłam tysiące zdjęć. To było fantastyczne, żadnych sklepów, tawern, po prostu cisza i czyste piękno. Naprawdę nawet nie wiem kiedy minęły dwie godziny, które były przeznaczone na pobyt na wyspie. Jak to się stało?? Kiedy tu płynęliśmy to zastanawiałam się co będziemy robić na plaży przez dwie godziny... Ten czas tak szybko minął, a szkoda, bo aż żal było stamtąd odpływać.








No i żegnaj Gramvouso....

CIEKAWOSTKA! 
Gramvousa to właściwie Imeri Gramvousa, ma też swoją siostrę Agria Gramvousa.
Przedrostki ich nazw oddają charakter wysp: Imeri - oswojona, Agria - dzika.


Laguna Balos w następnym poście ;)

You May Also Like

1 komentarze